Temperatura powietrza i ściany
Na każdym opakowaniu gładzi, gruntu i farby jest minimalna temperatura stosowania — najczęściej od +5 do +10°C. Dotyczy ona nie tylko powietrza, ale też podłoża. Ściana zewnętrzna w chłodnym pokoju bywa wyraźnie zimniejsza niż powietrze przy grzejniku.
Włącz ogrzewanie dzień lub dwa przed pracą i nie wyłączaj go na noc, dopóki wszystko nie wyschnie. Spadek temperatury w nocy spowalnia schnięcie i sprzyja skraplaniu się wilgoci na ścianach.
Wilgoć: wietrz krótko i intensywnie
Gładź i farba schną, oddając wodę do powietrza. Zimą zimne powietrze z zewnątrz zawiera niewiele pary wodnej, więc krótkie, szerokie otwarcie okien kilka razy dziennie dobrze wymienia wilgotne powietrze w pomieszczeniu. Okno uchylone na stałe tylko wychładza ściany i wydłuża schnięcie.
Nie dogrzewaj pomieszczeń nagrzewnicą gazową. Spalanie gazu wytwarza parę wodną, więc zamiast osuszać, dokłada wilgoci. Lepiej sprawdzi się ogrzewanie elektryczne albo osuszacz budowlany — zwłaszcza w nowym domu, w którym świeże tynki i wylewki wciąż oddają wodę.
Gładź: cienkie warstwy i cierpliwość
Kładź gładź cienkimi warstwami i nakładaj kolejną dopiero na całkowicie wyschniętą poprzednią. Zimą czas schnięcia z opakowania trzeba traktować jako minimum, a nie normę.
Nie kieruj nagrzewnicy ani wentylatora prosto na świeżą gładź. Zbyt szybko wysychająca powierzchnia przy wilgotnym wnętrzu warstwy pęka siateczką drobnych rys, które wyjdą dopiero po malowaniu.
Szlifowanie i kontrola pod światło
Szlifuj dopiero całkowicie suchą gładź. Wilgotna masa zapycha papier i wyrywa się kawałkami. Przy dużych powierzchniach ręce i kark oszczędza szlifierka na wysięgniku podłączona do odkurzacza przemysłowego, który zbiera większość pyłu.
Nierówności najlepiej widać w świetle padającym wzdłuż ściany. Ustaw lampę roboczą z boku, prawie równolegle do powierzchni, i obejrzyj ścianę przed gruntowaniem — po malowaniu poprawki są dużo trudniejsze.
Płyty gipsowo-kartonowe zimą
Płyty G-K przed montażem powinny poleżeć w pomieszczeniu, w którym będą pracować, żeby nabrały jego temperatury i wilgotności. Płyta przyniesiona prosto z mroźnego garażu i od razu przykręcona potrafi po kilku dniach lekko zmienić wymiar, a na spoinach pojawiają się rysy.
Spoiny szpachluj z taśmą zbrojącą i dopiero w ogrzanym pomieszczeniu. Masa do spoinowania zimą schnie dłużej, więc kolejną warstwę kładź po pełnym wyschnięciu poprzedniej, nawet jeśli na opakowaniu podano krótszy czas.
Grunt, zanim zaczniesz malować
Po szlifowaniu odkurz ścianę i zagruntuj ją. Grunt wyrównuje chłonność: tam, gdzie gładź była szpachlowana grubiej, farba bez gruntu wsiąka inaczej niż obok i zostają matowe plamy. Zimą grunt schnie dłużej — odczekaj czas z etykiety, zanim położysz farbę.
Malowanie
Farbę przechowuj w ciepłym pomieszczeniu, a nie w garażu. Zimna farba gęstnieje i rozprowadza się gorzej. Maluj przy dobrym świetle, mokre na mokre, całą ścianę od narożnika do narożnika bez przerw — przerwa w połowie ściany zostawia widoczną granicę.
Drugą warstwę kładź po czasie podanym na etykiecie, wydłużonym przy niższej temperaturze. Przy ciemnych kolorach na jasnym podłożu licz się z trzecią warstwą. Ile litrów kupić, policzysz kalkulatorem na stronie farb.
Ile czasu zaplanować
Zimą prace wykończeniowe trwają dłużej niż latem, bo każdy etap musi wyschnąć. Na pokój z nową gładzią przyjmij kilka dni: gładź w dwóch warstwach, szlifowanie, grunt i dwie warstwy farby, każda z przerwą na schnięcie. Próba przyspieszenia przez skrócenie przerw zwykle kończy się poprawkami.
Jeśli dom jest nowy, a tynki i wylewki zostały wykonane jesienią, dolicz czas na ich wyschnięcie przed gładzią. Wilgoć z murów wychodzi przez świeżą farbę i zostawia na niej plamy.
